Na początku sierpnia w Zielonej Górze doszło do włamania, które zakończyło się poważnymi stratami. Właściciele domu, po półtoratygodniowej nieobecności, zastali swoją posesję splądrowaną. Szafki były pootwierane, rzeczy porozrzucane, a z domu zniknął sprzęt elektroniczny, rower, odzież i dokumenty. Straty oszacowano na blisko 15 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło poprzez wypchnięcie okna w garażu. Policjanci z Komisariatu Policji I w Zielonej Górze, którzy przybyli na miejsce, zabezpieczyli ślady i rozpoczęli intensywne działania. W sprawę zaangażowali się kryminalni, którzy szybko wytypowali osoby mogące mieć związek z włamaniem.
Niedługo później zatrzymano 26-letnią kobietę i 43-letniego mężczyznę. Dzięki skrupulatnej pracy funkcjonariuszy wszystkie skradzione przedmioty udało się odzyskać i zwrócić pokrzywdzonym.
Podejrzani usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania kradzieży, do czego się przyznali. Teraz czeka ich proces sądowy. Za popełnione przestępstwo grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.











Napisz komentarz
Komentarze