Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gorzowie Wielkopolskim podczas tymczasowej kontroli granicznej w Kostrzynie nad Odrą zatrzymali kampera marki Peugeot Boxer na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Pojazd nie posiadał standardowych kluczyków - zamiast nich znajdował się tzw. „łamacz”.
Kontrola wykazała, że kamper został skradziony na terenie Niemiec. Kierowcą okazał się 25-letni Polak, który nie potrafił wskazać właściciela pojazdu. Mężczyzna tłumaczył, że wsiadł do auta tuż przed polsko-niemiecką granicą i planował jedynie dojechać do pierwszej stacji paliw w Polsce. Dalsze ustalenia wykazały, że 25-latek nigdy nie posiadał prawa jazdy.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie, a kamper o wartości ponad 200 tys. zł zabezpieczono i przekazano policjantom z Kostrzyna nad Odrą.
Jak podkreślają funkcjonariusze, zatrzymanie kampera to kolejny sukces służb granicznych w walce z przestępczością transgraniczną. Od początku prowadzenia tymczasowej kontroli granicznej funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału SG zatrzymali już sześć pojazdów skradzionych na terenie Unii Europejskiej, o łącznej wartości przekraczającej 600 tys. zł.





![Gorzów Wielkopolski: o krok od tragedii [WIDEO] Gorzów Wielkopolski: o krok od tragedii [WIDEO]](https://static2.nowinyzachodnie.pl/data/articles/sm-16x9-gorzow-wielkopolski-o-krok-od-tragedii-wideo-1769603216.png)







Napisz komentarz
Komentarze