W piątek (19 września) gorzowscy policjanci ruchu drogowego prowadzili akcję trzeźwości w kilku miejscach - zarówno w centrum miasta, jak i poza nim. Kontrole odbywały się m.in. na ul. Kostrzyńskiej, a także w Deszcznie, Wawrowie, Janczewie i Różankach.
To właśnie w Różankach zatrzymano do kontroli kierującego volkswagenem golfem. Badanie wykazało, że 21-latek miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Gdy policjanci pokazali mu wynik, młody mężczyzna gwałtownie odjechał. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg.
Ucieczka zakończyła się po kilku minutach na Rondzie Gdyńskim.
Na szczęście nikt nie ucierpiał, choć policyjny samochód został uszkodzony.
Jak się okazało, lista przewinień 21-latka była znacznie dłuższa. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, a samochód, którym się poruszał, nie był dopuszczony do ruchu - miał przełożone tablice rejestracyjne z innego auta. Co więcej, był poszukiwany do odbycia kary prawie pół roku pozbawienia wolności.
Tego wieczoru zatrzymano również dwóch innych kierujących. Jeden odpowie za wykroczenie, drugi - za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Policja podkreśla, że jazda po alkoholu i środkach odurzających stanowi ogromne zagrożenie. "W kwestii badań stanu trzeźwości nie zamierzamy odpuszczać" zapowiadają gorzowscy funkcjonariusze.







![Gorzów Wielkopolski: o krok od tragedii [WIDEO] Gorzów Wielkopolski: o krok od tragedii [WIDEO]](https://static2.nowinyzachodnie.pl/data/articles/sm-16x9-gorzow-wielkopolski-o-krok-od-tragedii-wideo-1769603216.png)







Napisz komentarz
Komentarze