W środę (17 grudnia) starszy posterunkowy Agata Ganczar oraz starszy posterunkowy Mateusz Kaziów patrolowali ulice Żagania. W pewnym momencie podeszła do nich zaniepokojona kobieta, prosząc o pomoc w odnalezieniu psa o imieniu Łatka. Właścicielka pokazała zdjęcie czworonoga i zostawiła swój numer telefonu. Mundurowi zapewnili, że podczas służby będą uważnie rozglądać się za zwierzęciem. Już po kilkunastu minutach w okolicach Pałacu Książęcego funkcjonariusze zauważyli psa, przy którym stali strażnicy miejscy. Policjanci od razu rozpoznali Łatkę i zadzwonili do właścicielki. Kobieta przyjechała na miejsce i odebrała swojego pupila.
Wdzięczna właścicielka przesłała do żagańskiej komendy list z podziękowaniami: „Serdecznie dziękuję funkcjonariuszom z patrolu, którzy pomogli mi odnaleźć mojego psa. Dzięki ich zaangażowaniu moja sunia mogła bezpiecznie wrócić do domu. Cieszę się, że w Policji pracują ludzie, którzy z taką empatią i profesjonalizmem podchodzą do każdej prośby o pomoc”.











Napisz komentarz
Komentarze