Zimą stawy, jeziora i rzeki nie pustoszeją całkowicie. Wiele ptaków wodnych - takich jak kaczki, łabędzie, gęsi czy perkozy - zostaje w Polsce nawet podczas silnych mrozów. Gdy temperatura spada do -20°C, ich codzienne życie staje się jednak prawdziwym wyzwaniem.
Jak ptaki wodne radzą sobie z zimnem?
Ptaki wodne są znacznie lepiej przystosowane do niskich temperatur, niż mogłoby się wydawać. Ich pióra tworzą doskonałą izolację - są gęste, natłuszczone i niemal nieprzemakalne. Pod nimi znajduje się warstwa puchu, która zatrzymuje ciepło przy ciele.
Dodatkowo ptaki te mają specjalny układ krwionośny w nogach. Krew oddająca ciepło ogrzewa krew wracającą z zimnych łap, dzięki czemu straty ciepła są minimalne. To dlatego kaczki mogą stać na lodzie, nie odmrażając nóg.
Największy problem: lód i brak pożywienia
Choć sam mróz rzadko jest bezpośrednim zagrożeniem, temperatury rzędu -20°C powodują szybkie zamarzanie zbiorników wodnych. A to oznacza poważny problem z dostępem do jedzenia.
• Kaczki żywią się głównie roślinami wodnymi, drobnymi bezkręgowcami i ziarnami - gdy woda zamarza, zdobycie pokarmu staje się niemal niemożliwe.
• Łabędzie potrzebują dużych ilości roślin wodnych i traw, a przy grubym lodzie tracą dostęp do naturalnych żerowisk.
• Inne ptaki wodne, jak perkozy czy łyski, również mają trudności z nurkowaniem i szukaniem pożywienia.
Głód jest zimą większym zagrożeniem niż sam mróz.
Dlaczego nie wszystkie ptaki odlatują?
Część ptaków decyduje się na migrację, ale wiele zostaje, zwłaszcza jeśli:
• mają dostęp do niezamarzających fragmentów rzek,
• w miastach znajdują ciepłe zrzuty wody,
• ludzie regularnie (choć nie zawsze właściwie) je dokarmiają.
Ptaki często wybierają ryzyko zimowania na miejscu zamiast wyczerpującej, dalekiej wędrówki.
Czy dokarmianie pomaga?
Dokarmianie może ratować życie, ale tylko wtedy, gdy jest prowadzone rozsądnie. Największym błędem jest podawanie chleba - nie daje on wartości odżywczych i może powodować choroby.
Jeśli pomagamy ptakom zimą, najlepiej podawać:
• ziarna zbóż (pszenica, owies, kukurydza),
• specjalne mieszanki dla ptactwa wodnego,
• pokrojoną marchew lub sałatę (w niewielkich ilościach).
Ważne jest też, by dokarmiać regularnie i w jednym miejscu.
Zima to czas próby
Mróz sięgający -20°C to dla mieszkańców stawów i rzek okres ogromnego wysiłku energetycznego. Każdy dzień to walka o jedzenie, ciepło i bezpieczeństwo. Mimo doskonałych przystosowań, wiele ptaków nie przetrwa zimy - zwłaszcza gdy mrozy są długotrwałe i towarzyszy im gruba pokrywa lodu.
Dlatego tak ważne jest, byśmy zimą zachowywali się odpowiedzialnie: nie płoszyli ptaków, nie niszczyli przerębli i pomagali mądrze. Dla nich to nie tylko chłodna pora roku - to test przetrwania.









Napisz komentarz
Komentarze