Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 06:29
Reklama

Niebezpieczna zabawa na zamarzniętym stawie

Konsekwencje złamania zasad bezpieczeństwa.
  • Źródło: PSP Zgorzelec, Policja Śląska
Niebezpieczna zabawa na zamarzniętym stawie

Wczoraj mieszkańcy jednej z miejscowości powiatu zgorzeleckiego mogli zauważyć coś niepokojącego - zdjęcie przesłane do naszej redakcji przedstawiało ślady butów dorosłych i dzieci na zamarzniętym stawie. Cała tafla była podeptana, co świadczy, że kilka osób zdecydowało się wejść na lód, narażając siebie i dzieci na poważne niebezpieczeństwo. 

Pamiętajmy, że wiele stawów znajduje się na terenach prywatnych i należy do osób fizycznych. Właściciele nie mają realnego wpływu na to, że osoby postronne wchodzą na zamarznięte akweny, mimo ich prawidłowego oznakowania i obowiązujących zakazów. Niestety, takie sytuacje wciąż się zdarzają

Dlaczego wchodzenie na lód jest ryzykowne?
Zamarznięte akweny, szczególnie wczesną zimą, nigdy nie gwarantują bezpieczeństwa. Grubość i wytrzymałość lodu zależy od wielu czynników: temperatury, prądów wodnych, obecności roślinności pod taflą czy zmian pogodowych. Jeden fałszywy krok może prowadzić do załamania lodu i wpadnięcia do lodowatej wody.

Przykładem realnego zagrożenia jest sytuacja z początku stycznia: w jednej z polskich miejscowości dzieci bawiły się na zamarzniętej tafli stawu pod nadzorem dorosłego. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale interwencja policji pokazała, że nawet krótkie chwile nieuwagi mogą doprowadzić do dramatycznych konsekwencji. Za narażenie dzieci na niebezpieczeństwo grozi odpowiedzialność karna - w niektórych przypadkach nawet do 5 lat więzienia.

Sekundy na wagę życia - co robić, gdy lód się załamie?
Straż Pożarna przypomina, że najważniejsze jest bezpieczeństwo własne. Nigdy nie biegnij do osoby w wodzie w pozycji pionowej. Zamiast tego:
   1.    Wezwij pomoc - natychmiast zadzwoń pod 112, podając dokładną lokalizację.
   2.    Użyj przedłużacza - długi szalik, gałąź, lina lub sanki pozwolą pomóc bez ryzyka dla siebie.
   3.    Czołgaj się, nie idź - rozłóż ciężar ciała na jak największej powierzchni, przesuwając się w stronę poszkodowanego.

Ważne jest także prawidłowe instruowanie osoby w wodzie: „Nie wykonuj gwałtownych ruchów!”, „Staraj się wypłynąć na lód w kierunku, z którego przyszłaś/przyszedłeś!”.

Po wyciągnięciu z wody najgroźniejsze jest wychłodzenie organizmu. Hipotermia rozwija się błyskawicznie - już po kilkunastu minutach w lodowatej wodzie temperatura ciała może spaść poniżej 35°C. Poszkodowanego należy przenieść do ciepłego miejsca, delikatnie zdjąć mokre ubrania, okryć kocami i podać ciepły napój.

Podsumowanie
Wchodzenie na zamarznięte stawy i rzeki jest bardzo niebezpieczne, zwłaszcza gdy towarzyszą temu dzieci. Zdjęcia z wczoraj w Studniskach Dolnych przypominają, że każdy fałszywy krok może zakończyć się tragedią. Lepiej obserwować zimową taflę z bezpiecznej odległości i pamiętać - ratowanie życia wymaga spokoju i rozsądku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rrd 09.01.2026 13:49
No i w końcu ktoś może zwróci uwagę, bo będziecie uważni dopiero jak się coś stanie?

Janina 09.01.2026 12:21
Widziałam tam kobietę z dziewczynką, bezmyślność na minusie - tak jak temperatura.

Reklama
Reklama