Policjanci po raz kolejny przypominają, że wiek kierowcy nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla łamania przepisów ruchu drogowego. Przekonał się o tym 20-letni kierowca volkswagena, który rażąco przekroczył dozwoloną prędkość na jednej z ulic Zielonej Góry.
Do zdarzenia doszło przy ul. Wojska Polskiego, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Młody kierowca jechał aż 104 km/h, czyli ponad dwukrotnie szybciej, niż pozwalają na to przepisy. Tak niebezpieczne zachowanie nie mogło pozostać bez reakcji funkcjonariuszy.
Jak się okazało, 20-latek nie był „świeżym” sprawcą wykroczenia. Jako recydywista, mimo młodego wieku, musiał liczyć się z surowszymi konsekwencjami. Policja nałożyła na niego mandat w wysokości 3000 zł, 13 punktów karnych oraz zatrzymała prawo jazdy.
Funkcjonariusze podkreślają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych. Chwila brawury może zakończyć się tragedią, nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla innych uczestników ruchu.
Policja apeluje o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Droga publiczna nie jest torem wyścigowym, a konsekwencje nieodpowiedzialnych decyzji mogą być bardzo dotkliwe - niezależnie od wieku kierowcy.












Napisz komentarz
Komentarze