W Zielonej Górze 25-letni mężczyzna zniszczył szafkę chroniącą defibrylator AED - urządzenie, które może zdecydować o ludzkim życiu. Dzięki czujności świadków i skutecznej pracy kryminalnych z Komisariatu Policji I w Zielonej Górze podejrzany został namierzony i usłyszał już zarzuty. Odpowie za uszkodzenie sprzętu i występek o charakterze chuligańskim, co oznacza surowszą karę.
Do zdarzenia doszło w środę (28 stycznia) we wczesnych godzinach porannych. Na ulicy Zawada w Zielonej Górze mężczyzna zniszczył szafkę, w której znajdował się defibrylator AED. Obudowa takiego sprzętu nie jest zwykłą „skrzynką”, ponieważ zapewnia odpowiednią wentylację i temperaturę, dzięki czemu sprzęt pozostaje sprawny i gotowy do natychmiastowego użycia w sytuacji zagrożenia życia. Jej zniszczenie mogło doprowadzić do unieruchomienia urządzenia, które w krytycznym momencie może kogoś uratować. Zdarzenie zauważyli świadkowie, którzy nie pozostali obojętni. Widząc, że niszczony jest tak ważny sprzęt, próbowali interweniować i natychmiast powiadomili Policję. Sprawca widząc reakcję otoczenia uciekł pozostawiając defibrylator.
Kryminalni z Komisariatu Policji I w Zielonej Górze ustalili tożsamość 25-latka podejrzanego o zniszczenie szafki. W następnej kolejności operacyjni dotarli do jego miejsca zamieszkania i zatrzymali go do dalszych czynności. Podejrzany usłyszał już zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, jednak ze względu na charakter zdarzenia i jego chuligański wymiar, mężczyzna odpowie za występek chuligański, co poskutkuje surowszą karą. Teraz sprawa swój finał będzie miała w sądzie, gdzie 25-latek odpowie za swoje zachowanie.
Dodatkowo, policjanci sporządzili wobec niego wniosek do straży granicznej o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu. Czyli opuszczenia terytorium Polski.
Niszczenie sprzętu, który służy ratowaniu ludzkiego życia, to czyn o szczególnej wadze. Jego konsekwencje mogłyby w przyszłości okazać się dramatyczne dla osoby potrzebującej natychmiastowej pomocy.













Napisz komentarz
Komentarze