Żagańscy policjanci zatrzymali podejrzanego o kradzież złotej bransoletki u jubilera. Mężczyzna wykorzystał moment nieuwagi sprzedawcy, schował złoto do kieszeni i wyszedł. Wartość strat to prawie cztery tysiące złotych. Zatrzymany 36-latek usłyszał zarzut kradzieży.
W sobotę (10 stycznia) do żagańskiej jednostki wpłynęło zawiadomienie o kradzieży w jednym ze sklepów ze złotą biżuterią. Jak ustalono, mężczyzna przyszedł do jubilera i chciał kupić złotą bransoletkę. Sprzedawca pokazał kilka wyrobów, a „klient” wykazywał zainteresowanie. W pewnym momencie poprosił o pokazanie jeszcze innej biżuterii i w tym czasie skorzystał z nieuwagi jubilera, schował do kieszeni bransoletkę o wartości blisko czterech tysiący złotych, a następnie wyszedł ze sklepu. Policjanci rozpoczęli działania, aby zabezpieczyć dowody, a następnie w ramach pracy operacyjnej wytypowali mężczyznę, który mógł dokonać tego przestępstwa. Funkcjonariusze zatrzymali 36-letniego mieszkańca powiatu żarskiego. Z zatrzymany wykonano czynności, podczas których usłyszał zarzut kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat. Mężczyzna przyznał się do popełnienia tego przestępstwa.







Napisz komentarz
Komentarze