W gminie Lubniewice odnaleziono mężczyznę, który zaginał na terenie sąsiedniego powiatu. Mundurowi z Sulęcina we współpracy z funkcjonariuszami z Międzyrzecza podjęli działania, które doprowadziły do udzielenia 72-latkowi niezbędnej pomocy. Mężczyzna pokonał prawie 10 kilometrów w bardzo niesprzyjających warunkach atmosferycznych.
W nocy z soboty na niedziele (14/15 lutego), dyżurny sulęcińskiej jednostki otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który ma iść poboczem drogi przy lesie w gminie Lubniewice.
W tym czasie na zewnątrz panowały minusowe temperatury. 72-latek został zauważony przez kierującego samochodem i pasażera, którzy zaniepokojeni zaistniałą sytuacją zadzwonili pod numer alarmowy. Na miejsce, natychmiast przyjechali mundurowi. Policjanci zaopiekowali się wychłodzonym seniorem, którego przewieźli do sulęcińskiej komendy.
Mężczyzna był roztrzęsiony i zdezorientowany, a kontakt z nim był utrudniony. W tym czasie dyżurny został poinformowany przez Komendę Policji w Międzyrzeczu, o trwającej procedurze przyjęcia zawiadomienia o zaginięciu starszego mężczyzny. Szybko okazało się, że to 72-latek odnalazły na terenie gminy Lubniewice. Mężczyzna pokonał prawie 10 km pieszo, głównie lasem.
Ta sytuacja pokazuje jak czujność oraz empatia kierowcy i pasażera, oraz profesjonalne dzianie policjantów zapobiegło tragedii.







Napisz komentarz
Komentarze