Żarscy kryminalni ujawnili dziuplę samochodową, w której znajdowały się pojazdy skradzione na terenie Niemiec. Ich wartość to blisko 900 tysięcy złotych. W wyniku policyjnych działań zatrzymano 44-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzut paserstwa umyślnego. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 7,5 roku pozbawienia wolności.
W czwartek (12 lutego) dzięki skutecznej pracy operacyjnej kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Żarach weszli na teren jednej posesji w powiecie żarskim. W trakcie czynności funkcjonariusze ujawnili dwa pojazdy, skradzione dzień wcześniej na terenie Niemiec. To luksusowe samochody - Dodge RAM i Audi R8, których łączna wartość to blisko 900 tysięcy złotych Samochody były w dużej części zdemontowane, a kryminalni zabezpieczyli ponad sto części podzespołów pochodzących z ujawnionych pojazdów. Przeprowadzona identyfikacja części wykazała, że zabezpieczone przez policjantów podzespoły i akcesoria pochodzą z co najmniej dwóch utraconych w wyniku przestępstwa pojazdów. Znalezione części zostały zabezpieczone do dalszych badań laboratoryjnych z zakresu mechanoskopii.
W toku prowadzonych czynności zatrzymano 44-letniego mężczyznę przebywającego na terenie posesji. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu paserstwa umyślnego, polegającego na pomocy w ukryciu mienia pochodzącego z czynu zabronionego. Sytuacja podejrzanego jest szczególnie poważna, ponieważ dopuścił się on przestępstwa w warunkach recydywy, co pozwala sądowi na wymierzenie surowszej kary, nawet do 7,5 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest rozwojowa - obecnie trwają intensywne działania zmierzające do ustalenia i zatrzymania bezpośrednich sprawców kradzieży oraz innych osób zamieszanych w ten proceder.











Napisz komentarz
Komentarze