Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 lutego 2026 00:18
Reklama

Zbrodnie sprzed lat przestają być tajemnicą. Genetyka otwiera zamknięte sprawy

"W genach zapisane jest niemal wszystko".
  • Źródło: Polska Policja
Zbrodnie sprzed lat przestają być tajemnicą. Genetyka otwiera zamknięte sprawy

Źródło: Polska Policja

Badania genetyczne wykorzystywane w kryminalistyce, choć nie mają długiej historii, stały się jednymi z najważniejszych narzędzi pracy śledczych, szczególnie w przypadku spraw, które w oczekiwaniu na wyjaśnienie trafiają do Archiwum X. O możliwościach i dynamice rozwoju tych badań z naczelniczką Wydziału Badań Genetycznych Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji kom. Bożeną Wysocką rozmawia Izabela Pajdała.

- Zacznijmy od podstaw. Co jest zapisane w genach?

- W genach zapisane jest niemal wszystko, cechy fizyczne - czyli to, jak wyglądamy, osobowościowe czy też choroby i predyspozycje do nich. Nasz styl życia i środowisko, w jakim żyjemy, odciska swoje piętno na naszych genach, dlatego też są one rezerwuarem potężnej ilości informacji o człowieku.

- Pierwsze genetyczne ekspertyzy sądowe (DNA) w Polsce wykonano w 1989 r. Zachowały się wiedza i pamięć o pierwszym badaniu w CLKP?

- W CLKP badania genetyczne rozwinęły się w połowie lat 90. i naukę czerpaliśmy od ekspertów z Wielkiej Brytanii, kraju, w którym po raz pierwszy wydano ekspertyzę genetyczną w 1985 r. Początkowo badano kilka markerów STR [Short Tandem Repeats, czyli krótkie powtórzenia tandemowe; markery te pozwalają genetykom określić unikalny profil konkretnego człowieka i bezbłędnie odróżnić jedną osobę od drugiej], zaś w ciągu ponad 30 lat techniki genetyki rozwinęły się diametralnie i dzisiaj możemy uzyskać informacje z kilkudziesięciu markerów STR w jednym badaniu. Obecnie badania genetyczne są złotym standardem w kryminalistyce i są realizowane przez laboratoria policyjne zgodnie ze światowymi standardami w genetyce sądowej. Biegli policyjni uczestniczą jako eksperci w grupach roboczych głównych towarzystw kryminalistycznych -zarówno krajowych, jak i międzynarodowych, stale podnosząc swoje umiejętności i podążając za najnowszymi trendami w genetyce sądowej.

- Spośród wszystkich policyjnych laboratoriów kryminalistycznych tylko CLKP wykonuje badania genetyczne materiału biologicznego w postaci kości i zębów.  Często wykonujecie takie badania i w jakich sprawach są one najczęściej wykonywane?

- Profil działalności CLKP, jako jednostki nadrzędnej nad laboratoriami kryminalistycznymi KWP / KSP, różni się nieco od pozostałych laboratoriów policyjnych. Rzeczywiście, jako jedyni wykonujemy badania genetyczne materiału biologicznego w postaci zębów i kości, głównie do spraw identyfikacyjnych NN zwłok ludzkich i obsługujemy w tym zakresie wszystkie jednostki Policji z kraju. Wiąże się to głównie z faktem prowadzenia przez CLKP zbioru danych DNA. Zgodnie z ustawą o Policji (art. 21a) Komendant Główny Policji prowadzi zbiór danych zawierający informacje o wynikach analizy kwasu deoksyrybonukleinowego (DNA), zwanym  „zbiorem danych DNA”, a w jego imieniu zadania te realizuje dyrektor CLKP. Badania materiału kostnego stanowią niewielki procent badań genetycznych realizowanych przez Policję, natomiast wymagają dodatkowego sprzętu i umiejętności, z tego również powodu ich centralizacja w CLKP jest jak najbardziej racjonalna.

- Kiedyś, jeszcze przy testach serologicznych liczyła się wielkość / ilość śladu. Dziś nie trzeba już dużej ilości materiału biologicznego, musi być jednak dobrze zabezpieczony. W sytuacji spraw niewykrytych wydaje się, że ma to olbrzymie znaczenie. Czy zdarzają się trudności w badaniu takiego materiału?

- W przypadku spraw niewykrytych olbrzymie znaczenie ma to, w jaki sposób materiał dowodowy został zabezpieczony i przechowywany. Z reguły do takich spraw materiał był zabezpieczany wiele lat temu, kiedy w kryminalistyce nie istniały jeszcze metody identyfikacji na podstawie genetyki i świadomość, jak do takich badań zabezpieczać dowody. Na degradację DNA ma wpływ wiele czynników. Zdarza się, że dostarczony do badań materiał dowodowy w sprawach Archiwum X jest w bardzo złym stanie, a ślady biologiczne uległy znacznej lub całkowitej degradacji. Realizacja spraw niewykrytych jest najbardziej wymagającym typem opinii kryminalistycznej, z uwagi na to, że materiał jest badany po wielu latach, ślady uległy zniekształceniu i degradacji pod wpływem czasu oraz warunków, w jakich materiał był przechowywany. Prowadzenie takiej sprawy wymaga dużego doświadczenia i determinacji biegłego, gdyż niejednokrotnie dostarcza trudności w uzyskiwaniu wyników z badań genetycznych. Jednak zawsze pomimo to należy podjąć próbę ujawnienia i identyfikacji śladów biologicznych. Genetyka sądowa jest dziedziną dynamicznie rozwijającą się, w której powstają coraz nowsze i bardziej czułe metody badawcze dające możliwość oznaczenia profilu DNA z coraz mniejszej ilości materiału biologicznego. Rozwojowi ulegają również metody ujawniania śladów biologicznych na materiale dowodowym. Powoduje to, że warto wracać do spraw niewyrytych nawet po bardzo wielu latach. Profil DNA z dobrze zachowanego materiału biologicznego można oznaczyć nawet po kilkudziesięciu latach.

- To niesamowite. Wartość dowodowa analizy DNA jest praktycznie niepodważalna. Nie jest jednak elementem przesądzającym. Co może na to wpłynąć? Czy zdarzyły się sytuacje, gdzie trudno było o rozstrzygnięcie? Parę lat temu było głośno o badaniach bliźniaków jednojajowych.

- Wbrew powszechnej opinii nie wszystkie sprawy rozstrzygniemy na podstawie dowodu z badań genetycznych. Najlepszym tego przykładem są właśnie bliźnięta jednojajowe, które są uważane za genetycznie identyczne i niemożliwe do rozróżnienia za pomocą standardowych badań DNA stosowanych w genetyce sądowej, ponieważ posiadają identyczny profil DNA.  W różnych ośrodkach badawczych są podejmowane próby rozróżnienia bliźniąt jednojajowych z zastosowaniem najnowszych technologii sekwencjonowania nowej generacji, ale nawet one nie dają rękojmi powodzenia. W takich przypadkach pozostaje jedynie opierać się na innych dowodach w sprawie, a nie na badaniach DNA.

- A inne sytuacje?

- Innym przykładem ograniczonego zastosowania dowodu z badań genetycznych jest przypadek przeszczepu szpiku kostnego, po którym biorca szpiku będzie miał profil DNA oznaczony z krwi identyczny z profilem dawcy szpiku. W rezultacie dwie różne osoby będą posiadać identyczny profil DNA z przebadanej krwi.

- W 2018 r. weszło zarządzenie nr 48 Komendanta Głównego Policji nakazujące pobieranie materiału genetycznego przed pochowaniem niezidentyfikowanej osoby. Czy od tego momentu dało się zauważyć więcej dopasowań?

- Wprowadzenie zarządzenia skutkuje zwiększoną rejestracją profili DNA w zbiorze danych DNA zwłok ludzkich o nieustalonej tożsamości oraz osób zaginionych i rodzin osób zaginionych, a to przekłada się na większą liczbę dopasowań profili DNA i identyfikacji tożsamości zwłok. Im więcej danych zostanie umieszczonych w zbiorze danych DNA, tym więcej będziemy mieli dopasowań i rozwiązanych spraw, w tym również Archiwum X.

- Czyli była to słuszna decyzja... 

- Zdecydowanie. Rejestracja profili DNA NN zwłok w wielu sprawach pozwoliła na ich identyfikację dzięki dopasowaniu w zbiorze danych DNA. Oprócz rejestracji w krajowym zbiorze danych DNA istnieje też możliwość zarejestrowania profilu DNA NN zwłok w bazie prowadzonej przez Interpol I-Familia. Polska jest w czołówce odnośnie do liczby rejestracji w tej bazie, która jest również istotnym narzędziem wykorzystywanym w identyfikacji NN zwłok.

- A czy dalej następuje w tej dziedzinie rozwój technologii badawczych i metod interpretacji wyników? Czytałam np., że od lat trwają prace nad badaniem niestandardowych polimeraz DNA. Czy w kryminalistyce będzie to przydatne?

- Oczywiście, jak już wspomniałam, genetyka sądowa jest dziedziną prężnie rozwijającą się i wiele ośrodków naukowych pracuje nad coraz nowszymi i skuteczniejszymi metodami identyfikacji.

Każde zmodyfikowanie polimeraz DNA w celu podniesienia wydajności reakcji PCR [Polymerase Chain Reaction – reakcja łańcuchowa polimerazy, czyli technika umożliwiająca z niewielkiej ilości cząsteczek DNA uzyskać fragment kodu wystarczający do jego dokładnego zbadania]  i uzyskania profilu DNA znajdzie z pewnością zastosowanie również w genetyce sądowej. Pozwoli to na uzyskiwanie wyników z jeszcze mniejszej ilości i gorszej jakości DNA, co ma kluczowe znaczenie w przypadku badania śladów kontaktowych w kryminalistyce. Obecnie w genetyce sądowej standardowo jest stosowana metoda oparta na oznaczaniu profilu DNA z wykorzystaniem markerów STR. Możemy również oznaczyć haplotyp z markerów STR zlokalizowanych na chromosomie Y oraz mitochondrialne DNA. Chromosom Y dziedziczy się w linii męskiej, co oznacza, że każdy członek rodziny w linii męskiej (syn, ojciec, dziadek) posiada taki sam haplotyp, natomiast mitochondrialne DNA dziedziczy się po matce. Powyższe zależności pozwalają na poszukiwanie np. sprawcy przestępstwa z wykorzystaniem ewentualnych powiązań rodzinnych. 

- Dla osób, które nie są specjalistami w tej dziedzinie, brzmi to wszystko kosmicznie, choć każdy uczył się podstaw biologii. Jakie są jeszcze innowacyjne metody badawcze?

- Oprócz standardowych metod są stosowane również nowe metody sekwencjonowania nowej generacji oraz genealogia sądowa. Sekwencjonowanie nowej generacji daje możliwość określenia - na podstawie DNA - wieku, pochodzenia biogeograficznego oraz cech wyglądu, jak kolor oczu włosów i skóry, wzrostu, stopnia łysienia czy siwienia włosów, czyli stworzenia swoistego genetycznego portretu sprawcy przestępstwa. Genealogia sądowa jest najnowszym rewolucyjnym narzędziem stosowanym w kryminalistyce, które wykorzystuje dowody z badań DNA zebrane z miejsc zbrodni, a następnie porównuje z bazami danych genealogicznych wykorzystując powiązania rodzinne w celu identyfikacji sprawcy przestępstwa.

- Czyli to już się dzieje i jest wykorzystywane w badaniach kryminalistycznych?

- W Stanach Zjednoczonych zastosowanie tej metody pozwoliło na rozwiązanie setek spraw i niechybnie z czasem wejdzie również do naszej polskiej kryminalistyki. Zarówno sekwencjonowanie nowej generacji, jak i genetyczna genealogia dają nowe możliwości w rozwiązywaniu spraw, ale mają też swoje ograniczenia związane głównie z analizą i interpretacją ogromnej ilości danych, jakie generują, i wysokim kosztem badania. 

Wiele ośrodków naukowych pracuje nad nowymi rozwiązaniami w genetyce sądowej. Trwają badania zarówno nad dalszym rozwojem metod sekwencjonowania nowej generacji i pozyskaniem jeszcze większej ilości cech odnośnie do portretu genetycznego np. sprawcy przestępstwa, jak i nad zupełnie nowymi metodami. Badacze skupiają się nad technikami uzyskania profilu DNA z pojedynczych komórek, identyfikacji rodzaju śladu biologicznego na podstawie badań genetycznych czy też metodami pozwalającymi na określenie czasu powstania danego śladu na miejscu zdarzenia. Wprowadzenie w przyszłości  powyższych metod do rutynowych badań z zakresu genetyki sądowej znacząco poszerzy organom ścigania możliwości wykrywcze i identyfikacyjne.  

Rozwój metod i technik analitycznych w genetyce sądowej niejednokrotnie przyczynił się po wielu latach do identyfikacji sprawców przestępstw w sprawach Archiwum X, dlatego też warto do spraw niewyjaśnionych powracać. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama