Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 marca 2026 00:47
Reklama

Historia oszustwa z dobrym zakończeniem

Policyjne działania operacyjne mogą uratować - za przykład niech posłuży sytuacja, która wydarzyła się w minioną środę.
  • Źródło: Lubuska Policja
Historia oszustwa z dobrym zakończeniem

Źródło: Policja Lubuska

Działania operacyjne to czynności prowadzone przez policjantów niejawnie, przez co są jedną z najskuteczniejszych metod pracy w zwalczaniu przestępczości. Bardzo często też, aby być bardziej efektywnymi, współpracują z innymi jednostkami i wzajemnie przekazują sobie informacje, aby jak najszybciej zatrzymać sprawcę. Taka współpraca jest szczególnie ważna w przypadku plagi oszustw na szkodę osób starszych. 

Za przykład niech posłuży sytuacja, która wydarzyła się w minioną środę (25 lutego) na jednym z zielonogórskich osiedli mieszkaniowych. Jak opowiedziała policjantom pokrzywdzona, tego dnia około godziny 13, na telefon stacjonarny zadzwoniła kobieta, która powiedziała, że jest jej córką, jest chora, leży w szpitalu i natychmiast potrzebuje pieniędzy. Po chwili w słuchawce usłyszała głos mężczyzny, który powiedział, że jest lekarzem i „potwierdził”, że córka jest w szpitalu. Starsza kobieta była bardzo zdenerwowana tą informacją i w panice nawet nie pomyślała, żeby zadzwonić do córki na telefon komórkowy i to sprawdzić. 

Była przekonana, że właśnie rozmawiała z córką przez telefon stacjonarny. Przestępca podający się za lekarza przekonał kobietę, że córce potrzebny jest bardzo drogi lek, który nie jest refundowany i aby uratować jej życie matka musi natychmiast przekazać dużą sumę pieniędzy. Jedna dawka tego „leku” miała kosztować kilkanaście tysięcy złotych. Podejrzeń seniorki nie wzbudziły pytania o to, ile ma w domu gotówki, ani nawet pytania o to czy ma w domu wartościową biżuterię. Kobieta wierząc, że pomoże w ten sposób córce podała ile ma pieniędzy i biżuterii. Wtedy przestępcy oznajmili, że ma wszystko, pieniądze i biżuterię, zapakować do torby, po którą za chwilę przyjdzie kurier. Przerażona kobieta zgodnie z instrukcjami podawanymi przez telefon, wystawiła torbę przed drzwi swojego mieszkania. W wyniku skutecznych działań operacyjnych dwaj przestępcy, którzy oszukali i okradli seniorkę, zostali zatrzymani przez zielonogórskich policjantów wydziału kryminalnego.

Funkcjonariusze dokonali zatrzymania dwóch mężczyzn na gorącym uczynku z torbą pełną pieniędzy i biżuterii, w chwili gdy wychodzili z klatki schodowej bloku. Taka szybka realizacja była możliwa dzięki współpracy z Komendą Główną Policji w Warszawie i Komendą Wojewódzką Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Zatrzymani mężczyźni w wieku 22 i 38 lat usłyszeli zarzuty oszustwa, za które kodeks karny przewiduje karę od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Materiał dowodowy zebrany w tej sprawie był niepodważalny i prokurator Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie obydwu zatrzymanych mężczyzn. Sąd Rejonowy w Zielonej Górze aresztował ich na 3 miesiące.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama