Policyjny pościg za kierowcą Mercedesa, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, zakończyła się jego zatrzymaniem w rejonie autostrady A4. Mężczyzna uciekając przed policjantami stwarzał ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, gdyż jechał z bardzo dużą prędkością, wykonywał niebezpieczne manewry i wielokrotnie łamał przepisy. Jak się okazało, 40-latek był pod wpływem narkotyków. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło 5 marca 2026 roku w godzinach porannych. Policjanci z komisariatu w Chojnowie w miejscowości Czernikowice prowadzili działania związane z kontrolą stanu trzeźwości kierujących pojazdami.
W pewnym momencie funkcjonariusze nadali sygnał do zatrzymania kierującemu samochodem osobowym marki Mercedes. Mężczyzna początkowo zwolnił, jednak po chwili gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Policjanci natychmiast ruszyli za nim w pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych pojazdu uprzywilejowanego.
Kierowca w trakcie ucieczki poruszał się z bardzo dużą prędkością, wielokrotnie wyprzedzał inne pojazdy w niebezpieczny sposób, wjeżdżał na pas przeznaczony dla przeciwnego kierunku ruchu oraz ignorował znaki drogowe. Swoim zachowaniem stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Pościg zakończył się w rejonie miejscowości Szczytnica pod wiaduktem autostrady A4. W trakcie próby zatrzymania kierowca Mercedesa doprowadził do zderzenia z policyjnym radiowozem, po czym jego pojazd wypadł z jezdni i zatrzymał się na krawężniku, uniemożliwiając mu dalszą ucieczkę. Brawurowa ucieczka ciągnęła się przez trzy powiaty naszego województwa.
Po zatrzymaniu mężczyzna był agresywny, nie wykonywał poleceń policjantów i stawiał czynny opór. Funkcjonariusze skutecznie go obezwładnili.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy, jednak przeprowadzony test narkotykowy wskazał obecność kilku substancji odurzających, w tym THC, amfetaminy, kokainy oraz metamfetaminy. Mężczyzna został przewieziony do szpitala w Legnicy, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań.
Zatrzymany to 40-letni mieszkaniec regionu, znany już wcześniej funkcjonariuszom z konfliktów z prawem. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, gdzie wykonywane są dalsze czynności w sprawie.
Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.






Napisz komentarz
Komentarze