W związku z nasilającymi się próbami wyłudzeń podczas internetowych zakupów, apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności i niewchodzenie w żadne linki przesyłane w wiadomościach prywatnych. Przekazywanie kodów BLIK osobom postronnym to jeden z najczęstszych sposobów, jakie wykorzystują oszuści, aby nas okraść. Zanim zaczniemy korzystać z platformy zakupowej, przeczytajmy dokładnie zasady funkcjonowania i zawierania transakcji, aby uniknąć przykrych niespodzianek. Mieszkanka Zielnej Góry chcąc sprzedać przedmioty, których już nie używała, nieświadomie zalogowała się na wskazanej stronie i wygenerowała kod Blik. Straciła 7500 złotych.
Oszuści często nakłaniają do kliknięcia w przesłane przez siebie linki, które kierują do fałszywych stron wyłudzających dane dostępowe do konta. Innym razem namawiają do instalacji aplikacji umożliwiających im zdalny dostęp do naszych pieniędzy. W wielu przypadkach podszywają się pod klientów zainteresowanych zakupem wystawionego przez nas towaru. Taka sytuacja miała miejsce ostatnio w Zielonej Górze, gdzie z pozoru niewinna sprzedaż na portalu aukcyjnym zakończyła się utratą 7500 złotych. Kupujący przekonał kobietę, że aby sfinalizować transakcję, musi ona zalogować się przez podany link i wygenerować kod do odbioru środków. Niczego niepodejrzewająca sprzedająca skorzystała z przesłanego odnośnika i podała kod BLIK, po czym zorientowała się, że jej konta zniknęły pieniądze.
Ta historia powinna być przestrogą dla wszystkich, aby nie zawierać internetowych transakcji w pośpiechu, gdyż wtedy najłatwiej o kosztowny błąd. Wielu takich oszustw można by uniknąć, gdybyśmy rzetelnie czytali regulaminy platform sprzedażowych i się do nich stosowali. Często klikamy pole „zapoznałem się” bez czytania treści, przez co nie wiemy, jakie zasady i obostrzenia obowiązują na danym portalu. Okazuje się, że regulaminy te precyzyjnie określają bezpieczne sposoby przekazywania pieniędzy. Jak wskazują badania ankietowe, tylko 6,5% użytkowników deklaruje, że czyta regulaminy w serwisach społecznościowych. Większość osób rezygnuje z tego ze względu na ich długość lub skomplikowany język prawniczy. To właśnie tę chęć szybkiego uzyskania dostępu do usługi bezwzględnie wykorzystują przestępcy. Pamiętajmy, że zakupy online to wygoda, pod warunkiem, że robimy je świadomie i bezpiecznie.







Napisz komentarz
Komentarze