Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 lutego 2026 00:23
Reklama

Odśnieżanie dróg - jak to wygląda w praktyce?

Od czego zależy czas reakcji służb?
Odśnieżanie dróg - jak to wygląda w praktyce?

Zimowe utrzymanie dróg to skomplikowany proces logistyczny, który nie polega wyłącznie na natychmiastowym odśnieżaniu po opadach. Kluczowe znaczenie ma tzw. standard zimowego utrzymania - czyli kategoria przypisana do konkretnej drogi, określająca zarówno poziom jej odśnieżenia, jak i dopuszczalny czas reakcji służb.

Standardy są ustalane z góry i zależą przede wszystkim od znaczenia danej trasy dla ruchu - od dróg o największym natężeniu i strategicznym znaczeniu komunikacyjnym, po lokalne odcinki o mniejszym ruchu.

Najwyższe standardy - szybka reakcja i pełne odśnieżanie
W standardach III i IV jezdnia powinna być odśnieżona na całej szerokości. W miejscach szczególnie ważnych, takich jak skrzyżowania, przystanki autobusowe czy odcinki o dużym nachyleniu, stosuje się dodatkowo posypywanie nawierzchni.

W tych kategoriach dopuszcza się jednak czasowe utrudnienia po intensywnych opadach. Przykładowo:
- luźny śnieg może zalegać od kilku do maksymalnie około ośmiu godzin po ustaniu opadów,
- śliskość zimowa, taka jak gołoledź, szron czy szadź, powinna być usuwana zwykle w czasie od pięciu do ośmiu godzin.

Standard V - ograniczone utrzymanie przejezdności
Drogi o niższym znaczeniu mają bardziej elastyczne wymagania. W standardzie V odśnieża się co najmniej jeden pas ruchu, często z wykonaniem mijanek. Luźny śnieg może zalegać nawet do 16 godzin po opadach, a dopuszczalne są krótkotrwałe przerwy w komunikacji.

Usuwanie śliskości w tym standardzie również trwa dłużej - zazwyczaj do około ośmiu-dziesięciu godzin od jej stwierdzenia.

Standard VI - utrzymanie interwencyjne
Najniższa kategoria obejmuje drogi o najmniejszym znaczeniu komunikacyjnym. Odśnieżanie prowadzone jest tam interwencyjnie, w zależności od potrzeb i możliwości. Możliwe są przerwy w przejezdności nawet do doby, a usuwanie śliskości odbywa się po wykonaniu prac odśnieżnych.

Dlaczego nie wszystkie drogi są odśnieżane jednocześnie?
Jak podkreśla Starostwo Powiatowe w Zgorzelcu, kluczowym czynnikiem jest rozległość sieci drogowej oraz ograniczone zasoby sprzętowe i kadrowe.

- Ze względu na rozległość dróg nie ma możliwości stałego patrolowania wszystkich odcinków. Za każdym razem, gdy mieszkańcy zgłaszają problem, w miarę możliwości technicznych podejmowana jest kontrola wskazanej drogi - informują urzędnicy.

Zależność między standardem a czasem reakcji
W praktyce oznacza to, że nie każda droga musi być odśnieżona natychmiast po opadach. Najpierw obsługiwane są trasy o najwyższych standardach, ponieważ mają one największe znaczenie dla bezpieczeństwa i ciągłości ruchu - np. drogi dojazdowe do szpitali, główne ciągi komunikacyjne czy trasy o dużym natężeniu ruchu.

Dopiero po zabezpieczeniu tych odcinków służby kierują się na drogi niższych kategorii.

Co to oznacza dla kierowców?
Specjaliści przypominają, że zimą kierowcy powinni dostosowywać styl jazdy do warunków, a nie wyłącznie oczekiwać natychmiastowego usunięcia skutków pogody. Standard zimowego utrzymania nie gwarantuje idealnie czystej nawierzchni, lecz określa realny czas, w jakim służby muszą przywrócić przejezdność.

Dlatego znajomość kategorii drogi pomaga zrozumieć, dlaczego jedne trasy są odśnieżane szybciej, a inne dopiero po kilku lub kilkunastu godzinach od zakończenia opadów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama