Oba zdarzenia miały miejsce 19 lutego. Do pierwszej próby doszło poprzez telefon stacjonarny. Mężczyzna zadzwonił do kobiety, podając się za jej wnuczka. Twierdził, że pilnie potrzebuje pomocy finansowej w wysokości 60 tysięcy złotych na zaległe opłaty, podatek oraz składki ZUS. Seniorka odpowiedziała, że nie dysponuje taką kwotą. Po tej informacji rozmówca zakończył kontakt i więcej nie oddzwonił.
Druga próba oszustwa przebiegała w podobny sposób. Mężczyzna, również podający się za wnuczka, próbował wyłudzić 45 tysięcy złotych rzekomo na zakup działki budowlanej na terenie Jelenia Góra. Kobieta ponownie poinformowała, że nie posiada takiej sumy pieniędzy. Wówczas rozmówca rozłączył się, jednak po chwili zadzwonił ponownie, tym razem przedstawiając się jako policjant. Twierdził, że posiada informacje o możliwej próbie oszustwa. Gdy kobieta powiedziała, że w domu przebywa jej prawdziwy wnuczek, mężczyzna natychmiast zakończył rozmowę i nie nawiązał już kontaktu.
To kolejny przykład bezwzględnego działania oszustów, którzy wykorzystują zaufanie i emocje osób starszych.
Co robić w podobnej sytuacji?
Zachowaj ostrożność przy odbieraniu telefonów od osób podających się za członków rodziny.
Nigdy nie przekazuj pieniędzy osobom, których tożsamości nie możesz zweryfikować.
W przypadku podejrzenia oszustwa natychmiast rozłącz się i skontaktuj się bezpośrednio z bliską osobą lub zgłoś sprawę na Policję.
Pamiętaj - prawdziwi funkcjonariusze Policji nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani udział w „tajnych akcjach” przez telefon.
Rozmawiajmy z seniorami w naszych rodzinach o metodach działania przestępców. Czujność i szybka reakcja mogą uchronić przed utratą oszczędności życia.







Napisz komentarz
Komentarze